*   Kasztanowce van Gogha
02 sierpnia 2008

W lutym 2008 roku uzbrojeni rabusie skradli z muzeum Fundacji E.G. Buehrlego w Zurychu cztery obrazy o łącznej wartości ponad 180 mln franków szwajcarskich (112 mln euro). Ich łupem padła m.in.  "Kwitnąca gałązka kasztanowca" (1890) van Gogha.

Zuchwałej kradzieży dokonało trzech zamaskowanych uzbrojonych mężczyzn, którzy zagrozili pracownikom muzeum bronią. Jeden z nich mówił po niemiecku ze słowiańskim akcentem. Policjanci przybyli na miejsce napadu kilka minut po uruchomieniu alarmu - było jednak zbyt późno, by zatrzymać sprawców.

Jakiś czas temu obraz odnaleziono w samochodzie na parkingu szpitala psychiatrycznego w Zurychu.

Policjantów zaalarmował pracownik szpitala, który zauważył na parkingu podejrzany samochód. Odnalezione obrazy są w dobrym stanie - dodała policja.

Prowadzący dochodzenie przyznali, że nie udało się jeszcze ustalić tożsamości złodziei.

Napad na muzeum kolekcji Buehrlego porównywany jest przez specjalistów z największymi w ostatnich 20 latach kradzieżami dzieł sztuki, m.in. ze zrabowaniem w 2004 roku z Muzeum Muncha w Oslo jednej z wersji słynnego "Krzyku".

Gałęzie kasztanowce były inspiracją również dla innego obrazu malarza: "Kwitnąca gałązka kasztanowca w szklanym naczyniu z książką".

Nie każdy z nas jest w stanie jest w stanie tak jak van Gogh oddać piękno gałązek kasztanowca. Każdy z nas jest jednak w stanie to piękno podziwiać.